Opinie pacjentów

Profesjonalna w każdym calu. Serdeczne podejście do problemu ułatwia mi walkę z nadwagą. Dobór potraw, które lubię, posiłki smaczne. Jestem bardzo zadowolona!

Marta

Poznaj inną historię

Młodzież dąży do celu

Oby tak dalej....

czytaj więcej

Trudna decyzja

  • Edyta lat 28
  • Kobieta
  • 31 stycznia, 2019

Jeśli dowiadujemy się ,że w naszym organiźmie powstały jakieś zaburzenia, które należy szybko wyleliminować to warto przyjąć pomoc od specjalisty.

Decyzja o podjęciu walki z otyłością była jak dotąd najcięższą decyzją w moim życiu. Zgłoszenie się po pomoc było pierwszym i najtrudniejszym krokiem. Największym moim problemem było uzależnienie od słodyczy. Byłam pewna, że nie będę sobie w stanie poradzić z ich odstawieniem, dlatego tak długo zwlekałam z podjęciem tej decyzji. Byłam zaskoczona reakcją mojego organizmu na ich całkowite odstawienie. Wszelkie łakocie typu batoniki, ciastka, czekoladki zostały zastąpione przez pożywne i bardzo smaczne koktajle owocowe, dzięki którym nie odczuwałam tak bardzo całkowitej rezygnacji ze słodyczy. Drugim problemem dotyczącym mojego dotychczasowego odżywiania się była nieregularność zjadanych posiłków, a co jak się okazuje, jest kluczowe przy insulinooporności. Zdarzały się dni, kiedy przez kilka godzin nie jadłam nic ze względu na wykonywaną pracę, a wieczorem po powrocie do domu pochłaniałam duże ilości pokarmu. Miałam świadomość, że jeśli nie zasięgnę porady specjalisty to sama sobie z tym nie poradzę. Dlatego zgłosiłam się do poradni dietetycznej. Przygotowany program okazał się strzałem w dziesiątkę. Na początku miałam problem z połączeniem regularności posiłków z moim dotychczasowym trybem życia. Miałam wrażenie, że cały dzień spędzam na szykowaniu potraw. Wszelkie wyjścia z domu podporządkowane były godzinom moich posiłków. Miałam wrażenie, że cały dzień spoglądałam na zegarek, aby nie przeoczyć odpowiedniej pory. Najcięższe okazało się połączenie diety z pracą, ale z czasem udało się to zorganizować. Posiłki, które zabierałam do pracy miały postać głównie sałatki czy koktajlu, więc zjedzenie ich nie zabierało wiele czasu. Potrawy były łatwe w przygotowaniu i bardzo pożywne. Do smaku z ograniczoną ilością soli też z czasem się przyzwyczaiłam. Po 7 dniach bycia na diecie straciłam 3,5 kg. Godziny posiłków zostały dobrane w taki sposób, że nie odczuwałam głodu pomiędzy nimi, a co za tym idzie - przestałam podjadać. W dniu rozpoczęcia diety zaczęłam też uprawiać nordic walking, co bardzo szybko stało się połączeniem przyjemnego z pożytecznym. Po 4 tygodniach byłam lżejsza o 7,5 kg, a każde wchodzenie na wagę sprawiało mi coraz większą satysfakcję. Oczywiście nie zawsze było kolorowo. Pierwszy „kryzys” przyszedł w 5-tym tygodniu, kiedy pojawiła się ogromna ochota na słodycze. Na szczęście wsparcie otrzymane od najbliższych i silna wolna dość szybko umożliwiły mi powrót na właściwe tory. Nowością był też dla mnie obowiązek picia minimum 1,5 litra czystej wody dziennie. Na początku organizm reagował tak, że musiałam średnio co 10 min korzystać z toalety, zarówno w dzień jak i w nocy. Jednak po jakimś czasie taka ilość wypijanej wody stała się dla mnie rutyną. Minęło 7 miesięcy odkąd rozpoczęłam współpracę z Dietetykiem. Schudłam 28 kg. W talii straciłam 17 cm, w udzie 10 cm. Rozmiar 50/52 zamieniłam na 44. Czuję się dobrze zarówno fizycznie jak i psychicznie. Najważniejsze jest to, że bycie na diecie mnie nie męczy, że przygotowywanie posiłków stało się moją codziennością na tyle, że będąc na tygodniowym urlopie za granicą tęskniłam do swojego programu. Patrząc z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że podjęcie tego wyzwania było nie tylko najtrudniejszą, ale także najlepszą decyzją w moim dotychczasowym życiu. Jedyne czego żałuję to tego, że nie zrobiłam tego wcześniej.

Kilka słów dietetyka : Osoby z insulinoopornością przychodzące do naszej Poradni to osoby , które naprawdę bardzo wiele wiedzą już o tym zaburzeniu. Różne informacje na ten temat można znaleść w internecie . To też osoby te nie zawsze potrafią zaufać dietetykowi ( pomimo ,że podjeły decyzję przyjścia do niego ). Dla dietetyka nie jest to łatwe zadanie. Pani Edyta podjęła decyzję o współpracy ze mną i była w tym bardzo konsekwentna. Widać było ,że realizuje cele , o których rozmawiamy na wizytach. I uparcie dąży do celu. Nie jest to jeszcze koniec jej współpracy ze mną , ale chciałyśmy przedstawić jej historię , aby pokazać .....ŻE JEŚLI CHCESZ TO POTRAFISZ.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ